|
Dzięki napływowi tkaczy z Czech i Saksonii miasto zaczęło szybko się rozrastać. Wyraz temu dają statystyki, które podają, iż w latach 1820 - 1830 liczba mieszkańców Turku wzrosła w sposób radykalny z 784 do 2032 osób. Ważnym wydarzeniem dla turkowskich tkaczy był rok 1828, w którym został powołany Cech Tkaczy. Rok 1830 kończył pierwszy etap rozwoju turkowskiego tkactwa. Do tego czasu do miasta przybyła znaczna grupa osadników, którzy otrzymali działki na których pobudowali swoje domostwa.
|
|
Kolejne lata przyniosły dalszy rozwój rzemiosła tkackiego w Turku. Na terenie miasta powstają pierwsze manufaktury.
W 1845 działała już Manufaktura Bawełniana Urlycha, a w 1850 powstała Fabryka Wyrobów Bawełnianych R. Scheffel. Oprócz wspomnianych zakładów powstały także farbiarnie i drukarnie płótna, które zatrudniały mniejszą liczbę niż manufaktury robotników często nie przekraczającą 10 osób i były ściśle powiązane ze wspomnianymi manufakturami.
Dzisiaj po osadnikach tkackich przybyłych z Czech i Saksonii pozostały nam ich domostwa, które prezentują się niestety nie najlepiej, a także dokumenty takie jak Sztandar Zgromadzenia Cechu Tkaczy, księgi tkackie, pieczęcie, listy majstrowskie, warsztaty, tkaniny, lupy tkackie, zdjęcia i wiele innych przedmiotów, które znalazły miejsce na stałej ekspozycji w miejscowym muzeum zatytułowanej "Tradycyjne tkactwo i włókiennictwo w Turku i okolicach". Ale także wspomnienia, które drzemią sercach w wielu mieszkańcach miasta. Warto by było odszukać wspomnienia i drogi łączące miasto z terenami z których przybyły grupy osadników - tkaczy, którzy wnieśli jakże pokaźny wkład w rozwój Turku.
|
|