|
Wystawa monograficzna Erwina Elstera w Muzeum Narodowym w Gdańsku jest zarazem pierwszym indywidualnym pokazem prac tego artysty. Tworzył ponad 60 lat w najciekawszym okresie historii polskiego malarstwa. Zawsze łączył działalność artystyczną z pedagogiczną. Kiedy w roku 1954 został zlikwidowany Wydział Architektury poznańskiej Szkoły Inżynierskiej, na którym Elster był Kierownikiem Katedry Rysunku Odręcznego, zaproponowano mu przeniesienie do kilku ośrodków politechnicznych - wybrał Gdańsk.
|
|
Ta zmiana była dla ponad 65-letniego artysty z pewnością niezwykle trudna - opuszczał Poznań, w którym osiągnął pełną dojrzałość twórczą, i w którym odnosił w okresie międzywojennym największe sukcesy. Jako organizator i członek Grupy Artystów Plastyków "Świt" w latach 1921-1927 brał udział w ekspozycjach w najbardziej prestiżowych ówczesnych galeriach, a jego twórczość była omawiana przez opiniotwórczą krytykę, był w tym okresie także wykładowcą w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu. W kolejnych latach potwierdził swoją pozycję, wiążąc się i wystawiając razem z Grupą Artystów Wielkopolskich "Plastyka", Grupą Artystów Malarzy "Awangarda", grupą malarzy "Nowa Generacja" i Cechem Artystów Plastyków "Jednoróg".
Na początku lat 20. zbliżył się w swojej twórczości do malarstwa formistów - poszukując jednocześnie własnej formuły - tworzył obrazy bardzo ekspresyjne o mocnej konstrukcji. Wydaje się, że kompozycje Autoportret (1921 r.), Synek (1921 r.), Flisacy (1922 r.), czy wreszcie Rybak (1926 r.) należą do jego najwybitniejszych prac z tego okresu, tak jak cykl akwarel z Saint-Tropez wykonanych w czasie pobytu artysty we Francji w 1925 roku (elementy architektoniczne w jego pejzażach uległy uproszczeniu i geometryzacji). Akwarela stała się dla Elstera niezwykle ważnym medium. Właśnie w drugiej połowie lat 20. artysta rozpoczął wakacyjne wędrówki wzdłuż Wisły, a także na Podolu, których szlak odnajdujemy dzisiaj w szeregu wedut.
|
|