|
Około połowy XVI wieku w jeździe polskiej zanikły ciężkie chorągwie kopijnicze. Ich rolę przejęły chorągwie husarskie, których uzbrojenie ustaliło się ostatecznie w okresie panowania Stefana Batorego. Spowodowało to odrzucenie zbędnych tarczy. Na przełomie XVI i XVII wieku husaria była już jednolitą, całkowicie ukształtowaną formacją wzbudzającą swym strojem i zainteresowanie cudzoziemców. Szczególny podziw wzbudzali towarzysze husarscy swym okazałym, wywodzącym się z węgierskiego strojem.
|
|
Na zbroje narzucali skóry dzikich zwierząt, najczęściej lamparcie lub tygrysie. Skrzydła i pióra początkowo zdobiące tarcze i nakrycia głowy, przemieniły się w sztuczne skrzydła, mocowane przy tylnym łęku siodła by z czasem znaleźć się na naplecznikach zbroi.
W I poł. XVII wieku wykształciła się klasyczna polska zbroja husarska, której wspaniałym przykładem jest prezentowana na zdjęciu zbroja należąca do Stanisława Skórkowskiego, sędziego stężyckiego i w młodości jednego z sekretarzy króla Władysława IV. Złożona jest z półkolistego szyszaka, z długim, 6-cio folgowym nakarczkiem i policzkami oraz szerokim nosalem. Napierśnik wykuty z grubej płyty stalowej, uzupełniony został u dołu pięcioma ruchomymi folgami.
W miarę jak chorągwie kopijnicze zastępowane były przez chorągwie husarskie, również ciężki miecz zastępowała, coraz szerzej używana zarówno w jeździe jaki i piechocie, lżejsza i poręczniejsza szabla. Za panowania króla Stefana Batorego przyjęto w wojsku Rzeczypospolitej typ szabli węgierskiej, wywodzącej się z szabli wschodniej. Wykształcił się wówczas ściśle bojowy typ uniwersalnej szabli, używanej zarówno przez husarię, chorągwie kozackie jak i piechotę, zwany polsko - węgierskim. Na wystawie można oglądać jeden z najpiękniejszych egzemplarzy szabli typu węgierskiego, przypisywanej królowi Stefanowi Batoremu. Jest to szabla o otwartej rękojeści, z bardzo długim, krzyżowym jelcem i głowicą w kształcie płaskiego migdała.
|
|